Prawidłowe oznaczenie pojazdu po kolizji wpływa na bezpieczeństwo nasze i innych użytkowników drogi.
Zdarzenie drogowe zwane kolizją może przytrafić się każdemu, niezależnie od tego jak pewnie czuje się na drodze i jak doświadczonym jest kierowcą. Czasami wystarczy chwila nieuwagi. Nie musi być to nasza chwila nieuwagi, nieuważny może być współużytkownik drogi. Jeżeli w kolizji nie ma poszkodowanych osób (a jeżeli to kolizja – z definicji zakładam, że nie ma) to najważniejszym jest zachować spokój i działać według kilku praktycznych zasad, które pomogą uporać się z tą nietypową, stresującą sytuacją.
Pamiętaj, najważniejsze jest Twoje bezpieczeństwo. Upewnij się, że w miejscu w którym się znajdujesz nic Ci nie zagraża. Zapytaj innych uczestników zdarzenia czy potrzebują pomocy medycznej, pomyśl też za nich i zadbaj również o ich bezpieczeństwo. Błotnik się wymieni, zderzak pomaluje, lampę kupi nową, a zdrowie można utracić na zawsze.
Co mówią przepisy? Sygnalizacja postoju.
Ustawa Prawo o Ruchu Drogowym jest dokumentem, który reguluje w Polsce ruch drogowy. Poszukamy tam wskazówek, które pomogą ustalić plan działania w przypadku wystąpienia kolizji. Z pomocą przyjdzie artykuł 50 tejże ustawy.
Art. 50 ust. 1 Prawo o Ruchu Drogowym
1. Kierujący pojazdem jest obowiązany sygnalizować postój pojazdu silnikowego lub przyczepy z powodu uszkodzenia lub wypadku (…)
poza obszarem zabudowanym – w razie postoju na jezdni w miejscu, w którym jest to zabronione, a na poboczu, jeżeli pojazd nie jest widoczny z dostatecznej odległości,
na obszarze zabudowanym – w razie postoju na jezdni w miejscu, w którym zatrzymanie jest zabronione.
Jak widać w każdym przypadku powinniśmy zasygnalizować postój w miejscu, w którym postój ten jest niedozwolony. Różni się sposób sygnalizacji postoju w zależności od tego na jakiego rodzaju drodze się znajdujemy.
Art. 50 ust. 1 Prawo o Ruchu Drogowym
(…)
na autostradzie lub drodze ekspresowej – przez:
a) włączenie świateł awaryjnych pojazdu, a jeżeli pojazd nie jest w nie wyposażony, należy włączyć światła pozycyjne,
b) umieszczenie ostrzegawczego trójkąta odblaskowego w odległości 100 m za pojazdem; trójkąt ten umieszcza się na jezdni lub poboczu, odpowiednio do miejsca unieruchomienia pojazdu;
na pozostałych drogach:
a) poza obszarem zabudowanym – przez umieszczenie w odległości 30-50 m za pojazdem ostrzegawczego trójkąta odblaskowego i włączenie świateł awaryjnych; w razie gdy pojazd nie jest wyposażony w światła awaryjne, należy włączyć światła pozycyjne,
b) na obszarze zabudowanym – przez włączenie świateł awaryjnych, a jeżeli pojazd nie jest w nie wyposażony, należy włączyć światła pozycyjne i umieścić ostrzegawczy trójkąt odblaskowy za pojazdem lub na nim, na wysokości nie większej niż 1 m.
Podsumowując – na autostradzie i drodze ekspresowej obowiązkowym jest umieszczenie trójkąta ostrzegawczego. Podobnie na drodze poza obszarem zabudowanym. Na obszarze zabudowanym nie ma obowiązku ustawiania trójkąta ostrzegawczego. Za każdym razem lepiej indywidualnie ocenić sytuację, jeżeli trójkąt ułatwiłby ocenę sytuacji innym kierowcom np. w okresie dużego nasłonecznienia – lepiej go umieścić. Bezpieczeństwa nigdy nie za dużo.
Jeżeli pojazd jest jezdny wykonaj zdjęcia bezpośrednio po kolizji i zjedź poza drogę tak, aby nie utrudniać ruchu. Gdy czekasz na przyjazd policji blokując dwa z trzech pasów głównego skrzyżowania, bo sprawca zarysował Ci zderzak możesz być przekonany, że po przyjeździe patrolu sprawca nie będzie jedyną ukaraną osobą.
Czy coś jeszcze?
No oczywiście! Profesjonalna likwidacja szkód w naszym Warsztacie! Zapraszamy do kontaktu!